| Alors... Comme l'abreviation - je suis le grand inconnu de grande monde |
Despair

The last goodbyePrzygryzając umalowaną krwistoczerwoną szminką wargę, rozejrzała się po pomieszczeniu. Ha, pomieszczeniu! Dobre sobie! Nie tak dawno przecież, bo zaledwie parę miesięcy temu, ten pokój był jej jedynym azylem i nie wyobrażała sobie opuszczenia go na więcej niż dwie, może trzy godziny. My home is my castle... Zerknęła znów na otwarte walizki leżące tuż obok ściany. Zabawne. Jej ponad dwuletnie życie w tym mieście zmieściło się w dwóch starych, złachanych, brązowych walizkach! PrzykThe last goodbye
<generated in 0.00010666 s.>
I Like goodlooking cookiez >83
--
If You Want To Touch The Sky,
Fuck A Duck And Try To Fly
[link]
Previous Page12Next Page